Bob Slattery, Ignacjańskie podejście do sportu

Czy znacie jakąkolwiek szkołę Jezuicką, która nie interesuje się sportem lub takie, które interesują się nim za bardzo? Albo może słyszeliście o niezbyt zdrowej rywalizacji pomiędzy nimi? Bardzo często w gazetkach szkolnych czytamy o wybitnych osiągnięciach sportowych uczniów, a projektanci nowych szkół zawsze uwzględniają przestrzeń pod obiekty sportowe. A jednak kiedy nauczycielom oferuje się program pedagogii ignacjańskiej, trenerzy i nauczyciele wf zastanawiają się, w jaki sposób odnosi się on do nich. Chciałbym wskazać na fakt, iż ignacjański model pedagogiczny zawiera doskonałą metodę pracy również dla trenerów i nauczycieli wf jeśli są świadomi tego, że cel zajęć sportowych w szkole jest taki sam jak cel innych lekcji: kształtowanie uczniów o szerokiej wiedzy, głębokiej wrażliwości i zaangażowaniu w to, co robią.

Spójrzmy na pięć elementów tego modelu oraz w jaki sposób mogą je zastosować trenerzy drużyn i nauczyciele wf. 

Kontekst

Bez względu na to jakiego przedmiotu uczymy, zawsze należy przede wszystkim poznać pochodzenie i osobowość swoich uczniów. Dotyczy to także trenerów i nauczycieli wf, którzy powinni zorientować się, jaki jest stosunek uczniów i, co ważniejsze, ich rodziców do sportu. W dzisiejszych czasach niektórzy rodzice uważają bowiem sport w szkole za stratę czasu, pomimo że teoretycznie zgadzają się, iż celem edukacji jest wszechstronny rozwój. Ponadto często widzimy kibicujących rodziców, którzy uważają, że to właśnie ich dziecko powinno wygrać i postrzegają swoje sukcesy przez pryzmat sukcesu dzieci. Takie podejście ma wpływ na uczniów.

Zadaniem trenerów i nauczycieli wf jest budowanie ducha zespołu. Aby to było możliwe uczniowie muszą się dobrze poznać, mieć zapał do nauki i motywację do gry.

Jeśli chodzi o współzawodnictwo, oczywistą kwestią jest poznanie mocnych i słabych stron przeciwnika. W zwykłym meczu towarzyskim może nie być to możliwe, ani konieczne. Nie mniej jednak taka wiedza jest niezbędna, aby grac skutecznie.

Kolejną kwestią jest gotowość do wyznaczania celów. Odnosi się to zarówno do lekcji w szkole jak i do ważnych rozgrywek. Co stawia sobie za cel pojedynczy gracz i jak może poprawić swoją grę? Jaki cel stawia sobie drużyna i co zrobić, aby go osiągnąć? Nie każdy może zostać mistrzem, ale każdy może maksymalnie wykorzystywać swój talent i zdolności niekoniecznie po to by wygrywać, ale aby pobudzić ducha drużyny, wzmocnić jej pewność siebie, bezinteresowność i wytrwałość. Które z tych celów uczniowie mogą sobie wyznaczyć na początku semestru z pomocą nauczyciela lub trenera?

Doświadczenie

Doświadczenia szkolne powinny być radosne, a nauka powinna mieć sens. W grze doświadczamy radości grania. Jesteśmy zmotywowani do maksymalnego wykorzystania naszego ciała, umysłu i serca. Gracze zmuszeni są do podejmowania szybkich decyzji na boisku i wtedy trener już nic im nie pomoże. Powinien on natomiast doprowadzić ich do wysokiej sprawności na boisku. Na ile poważnie nauczyciele do tego podchodzą? Na ile uznania zasługuje gracz, który trenuje regularnie, ale ostatecznie siedzi na ławce w czasie rozgrywek i jedynie kibicuje drużynie? Jak wpływa na drużynę świadomość, że kibicuje jej wiele osób lub nie kibicuje jej nikt? Czy trener nauczył graczy, jak przyjmować zwycięstwo z radością lecz także z pokorą oraz jak zachować szacunek do samych siebie w obliczu porażki, aby nie winić za nią sędziego lub panujących warunków?

Wygrana i porażka są istotnym elementem każdej gry. Powiedzenie: „Nieważne czy przegrywasz czy wygrywasz, ale ważne, jak grasz,” może wydawać się idealne. Myślę jednak, że naprawdę istotną rzeczą jest, aby gracze umieli przyjąć z godnością zarówno zwycięstwo jak i porażkę.

Refleksja

Jeśli sport nie ma być tylko dodatkowym elementem w procesie wszechstronnego rozwoju ucznia, bardzo istotne jest dokładne rozważenie znaczenia gry zespołowej. W tym celu można zawodnikom zadać następujące pytania:

• Czego dowiedziałem się o sobie i o swoich umiejętnościach podczas meczu? • Jak odczuwałem fakt grania dla drużyny, a nie dla siebie? • Jak przyjąłem zwycięstwo lub porażkę? • Czy poczucie zwycięstwa wzmocniło moje poczucie pewności siebie? • Jak zareagowałem, kiedy partner z drużyny popełnił istotny błąd lub kiedy jakaś „niesportowa” uwaga padła pod jego adresem ze strony naszej drużyny, ze strony przeciwnika lub kibiców? • Jaka była moja bezpośrednia reakcja i co czułem, kiedy zawodnicy zachowywali się agresywnie? • Czy okazałem wdzięczność kibicom, kolegom ze szkoły, rodzicom, przyjaciołom?

Można poprosić uczniów, aby odpowiedzieli na te pytania w formie pisemnej. Jeśli nauczyciel i uczeń mają do siebie wystarczająco dużo zaufania, można omówić te odpowiedzi sam na sam lub w grupie. Tak czy inaczej, należy wybrać ku temu odpowiedni czas. Dokonanie tego bezpośrednio po meczu może nie być najlepszym pomysłem, chociaż w zawodowych drużynach właśnie tak się postępuje, ponieważ trener i zawodnicy muszą wyciągnąć wnioski na przyszłość i podjąć decyzję jak można działać skuteczniej. Obojętnie kiedy się tego dokona, takiej dyskusji nie można po prostu pominąć.

We wszystkich przedmiotach, także i w sporcie, powtarzanie jest bardzo istotne, ponieważ pozwala ono zorientować się, co już umiemy, a co powinniśmy udoskonalić. Po rozegranym meczu trener przeanalizuje grę zawodników, wskazując na ich mocne i słabe strony. Lepiej, aby odbyło się to w formie dyskusji, a nie zwykłego pouczania przez trenera. Powinno się omówić nie tylko jakość gry, ale również zaangażowanie zawodników, ich determinację i umiejętność współpracy w grupie.

Działanie

W pedagogii ignacjańskiej działanie oznacza zarówno wewnętrzne decyzje i wybory jak i ich uzewnętrznienie. Analizowanie własnego doświadczenia oraz modeli zachowań obowiązujących w danym sporcie jest oczywiście najważniejsze ale zwykle czynnik zewnętrzny wysuwa się tu na pierwszy plan. Sprawność fizyczna wydaje się być w sporcie najważniejsza – istotne jest, aby biegać szybciej i dłużej, skakać wyżej i dalej, strzelać celniej, itd. Ale nie zapominajmy, że wewnętrzne przekonanie zawodnika do tego, co robi jest kluczowe dla jego wszechstronnego rozwoju.

Zakłada się, że szkoła ma inspirować ucznia, aby wcielał w życie wartości, które my, rozice i nauczyciele wyznajemy. Podnoszenie własnej wytrzymałości fizycznej, spokój i opanowanie w trudnych momentach meczu, akceptacja decyzji sędziego, chęć poświęcenia wolnego czasu na doskonalenie umiejętności, wsparcie zawodnika z drużyny, który nie zdobył punktu – wszystko to i jeszcze więcej może w uczniach wyzwolić nauczyciel wf przez swoje wskazówki i umiejętności treningu.

Ewaluacja

Ocena w pedagogii ignacjańskiej wskazuje na postępy ucznia w nauce, a ocena wystawiona przez nauczyciela wf staje się jej częścią składową. Uczeń, wraz z trenerem lub nauczycielem wf, analizuje czego się nauczył w czasie konkretnego meczu lub podczas całego sezonu. Dotyczy to nie tylko umiejętności fizycznych, ale także cenionych przez niego wartości i stosunku do drugiego człowieka.

Drużyna również dokonuje ewaluacji tego, czego się nauczyła i co należy poprawić, konfrontując swoje aktualne umiejętności z celami wyznaczonymi na początku sezonu. Inną metodą jest ustalenie specjalnego kodu (zestawu) umiejętności na początku roku, sezonu lub semestru i ich weryfikacja pod koniec. Taki sposób ewaluacji można stosować zarówno w drużynie jak i na lekcjach wf.

Kim są zawodnicy, których podziwiamy? 

Czasem jest to ktoś, kto pokonał znaczne trudności i powrócił do gry po kontuzji lub ktoś, kto biegnąc długi dystans, wprawdzie dobiega ostatni, ale dociera do mety. Jest to zawodnik, który przegrał, ale przyznaje, że został pokonany przez lepszego lub drużyna, która po przegranej, analizując swoje słabości i błędy, trenuje, aby je wyeliminować i wygrywa następny mecz. Może to być zawodnik, który teoretycznie mógłby zdobyć gola, ale podaje do innego gracza znajdującego się na lepszej pozycji. Jest to także zawodnik, który wykorzystuje swoją popularność, aby wesprzeć organizację charytatywną albo ten, który został nieregulaminowo zaatakowany lecz zachowuje spokój i nie oddaje ciosu. Może to być zawodnik, który nigdy się nie poddaje i daje z siebie wszystko do końca meczu, szczególnie kiedy wiadomo, że drużyna przegra. Powinniśmy także pomyśleć o zawodnikach, którzy odnoszą sukcesy, ale my ich nie podziwiamy oraz o tych, których dewizą jest wygrywanie za wszelką cenę i którzy stosują metody legalne i nielegalne.

Sport można traktować jako doskonały sposób formowania charakteru ucznia. Aby się to udało, nauczyciel musi stosować metodę nauczania, która obejmuje nie tylko poprawianie umiejętności fizycznych lecz także powinna uświadamiać uczniowi znaczenie tego, w co jest zaangażowany.

Przykre jest, iż wielu rodziców nie ma szacunku do uprawiania sportu i widzi w nim źródło złych zachowań. A przecież często właśnie przez grę uczeń, z pomocą nauczyciela, uzyskuje większą wiedzę o sobie i uczy się wyznaczać sobie cele.

Trener lub nauczyciel wf, który jest fachowcem w dziedzinie ingacjańskiego modelu pedagogii może być tak naprawdę głównym graczem w szkolnej drużynie, kształtującym szeroką wiedzę uczniów, ich głęboką wrażliwość i zaangażowanie w to, co robią.

Bob Slattery

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiadomości